Dla mnie niesamowitą jest metoda synodalna do zastosowania na spotkaniach.
Synodalna konsultacja Ludu Bożego nie miała i nie ma być serią spotkań i debat, ani mechanicznym zbieraniem danych. Przede wszystkim miał to być proces duchowy, na który składają się 3 elementy: uczestnictwo, słuchanie i rozeznawanie;
1. uczestnicy – papież Franciszek, zapraszał (na poziomie diecezjalnym) wszystkich ochrzczonych, także uchodźców, migrantów, osoby niepełnosprawne, ubogich, katolików z obrzeży Kościoła
2. słuchanie – siebie nawzajem, aby rozeznać, co Bóg mówi do nas wszystkich. Ważne by głosy były zawsze autentyczne, odważne i przyjazne,
3. rozeznawanie – to łaska Boga, która wymaga ludzkiego zaangażowania: modlitwy, refleksji, zwracania uwagi na własne wewnętrzne dyspozycje. Bóg działa w świecie, a my jesteśmy wezwani do szukania i rozpoznawania, co Duch nam sugeruje, czyli jak „podążanie razem” może wyrazić się na poziomie praktyki.
Sercem synodalnego doświadczenia jest słuchanie Ducha Świętego poprzez inspirowane Słowem Bożym słuchanie siebie nawzajem. Bóg dociera do nas przez innych – doświadczamy tego w relacji.
Zaproponowana została Metoda Rozmowy Duchowej (grupy 6-8 osobowe z różnych środowisk, w tym moderator). Uczestnicy powinni się do niej przygotować, gdyż jest to kluczowe dla owocnej rozmowy. W czasie spotkania przez 1 godzinę odbywają się 3 rundy:
– w pierwszej rundzie uczestnicy po kolei dzielą się owocami swojej modlitwy w odniesieniu do wcześniej wybranych pytań, wszyscy słuchają w skupieniu i zwracają uwagę na to, jak Duch Święty działa w nich samych i w osobie mówiącej; tu brak dyskusji.
Następuje czas ciszy, aby każdy mógł zanotować swoje wewnętrzne poruszenia i refleksje.
– w drugiej rundzie uczestnicy dzielą się tym, co najbardziej „uderzyło” ich w pierwszej rundzie i czasie ciszy. Mogą pojawić się również pytania i dialog.
Ponownie następuje czas ciszy.
– w trzeciej rundzie uczestnicy wypowiadają, co uważają za najbardziej istotne w dotychczas usłyszanych wypowiedziach. To się odnotowuje i służy sporządzeniu syntezy.
Synteza powinna zawierać nie tylko informacje o wspólnych dla grupy tendencjach i punktach zbieżnych, ale także te głosy, które stanowią nie pospolity punkt widzenia, lub otwierają nowy horyzont, czy są ważnym „głosem mniejszości”. Również ewentualne sugestie i propozycje.
Ważna jest pokora w słuchaniu i odwaga w mówieniu. Nie chodzi o to, by przekonać innych, lecz o odrzucenie uprzedzeń i stereotypów, gotowość do zmiany opinii w oparciu o to, co usłyszeliśmy.
Zagrożeniem w tej metodzie są ci, którzy kierują się własnym zdaniem, zamiast dać się prowadzić przez Boga. Synodalność nie jest korporacyjnym ćwiczeniem strategicznym. Nie jest także widzeniem tylko problemów, czy myleniem synodalności z demokracją i „walką polityczną”, w której jedna strona musi pokonać drugą.
Metoda synodalna jest faktycznie postawą i wysiłkiem na rzecz podążania naprzód w sposób współodpowiedzialny, który jest otwarty na wspólne przyjmowanie Bożych owoców w czasie.
Było nas w Szczecinie 24 osoby, nie zawsze się znaliśmy. Rozpoczęliśmy Mszą św. Pracowaliśmy w 3 grupach, po modlitwie do Ducha Świętego. Znaliśmy pytania, byliśmy przygotowani. Byłam zachwycona jak zdyscyplinowanie z szacunkiem, bez przerywania, komentowania, udawadniania racji odbywały się spotkania w grupach, a następnie na forum nas wszystkich. Marzę o takiej kulturze rozmowy w debatach społecznych i politycznych, w których skupiano by się nad sprawą, a nie na prezentowaniu siebie i swoich racji. Ta synodalna metoda, nikogo nie krzywdzi, każdy jest wysłuchany a kończy się syntezą uwzględniającą głos każdego i nadającą bieg dalszym pracom. To spotkanie nie było wymierzone w kogokolwiek. Chcemy być pomocą dla naszego biskupa, który w 2027 r. będzie sprawozdawał Ojcu w. w jaki sposób rozeznawał z nami w swojej diecezji wskazania Dokumentu Końcowego Synodu.
Grażyna
nasz adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
© 2014 Rzymskokatolicka parafia p.w. Śś. Stanisława i Bonifacego B.M.